Znajdujesz się tutaj: Aktualności Prasa
 
 

Prasa

Nasze artykuły prosto z prasy

made in Poland

TipsZ cyklu: różne zapiski podróżne.Nigdy nie byłam szczególnie dumna ze swojej narodowości. W czasach, kiedy zaczęłam podróżować po Europie, pomimo otwartych już wtedy granic, dłuższą chwilę po upadku Muru Berlińskiego, Polacy nie cieszyli się szczególną sympatią zachodnich sąsiadów. Snuła się za nami opinia pijaków, cwaniaków i złodziei samochodów. Przytakiwaliśmy więc chętnie nastoletnim skinieniem głowy gdy zapytani o kraj pochodzenia przez kolegów z Norwegii odpowiadaliśmy „Poland”, a rozumieni byliśmy „Holand”.

Więcej

Ludzie

TipsZ cyklu: różne zapiski podróżne. Co jakiś czas, w różnych pogawędkach o podróżach, przygodach i świecie pada pytanie: “A gdzie ci się najbardziej podoba?”. I zawsze odpowiedź na to właśnie pytanie przychodzi mi z pewnym trudem, bo jak tu porównać bezkresne przestrzenie boliwijskiego Altiplano z tętniącymi życiem ulicami Rio de Janeiro albo spokój osnutych tropikalną zielonością balijskich świątyń z legendarnością ruin kambodżańskiej świątyni Angkor Wat?

Więcej

Totalny odlot

TipsZ cyklu: różne zapiski podróżne. Zawsze kiedy patrzę na samolot, do którego za chwilę mamy wsiąść, zastanawiam się jak to się dzieje, że tak wielka i ciężka maszyna jest w stanie wzbić się w powietrze, przelecieć setki kilometrów i bezpiecznie wylądować na drugim końcu świata. Nawet jeśli prawa fizyki są w stanie wszystko wyjaśnić – mnie dalej nie mieści się to w głowie. Samolot jest dla mnie jednym z najbardziej genialnych wynalazków ludzkości, a pilot – człowiekiem, który posiadł wiedzę i umiejętności niemalże tajemne.

Więcej

A góry nade mną jak niebo...

TipsZ cyklu: różne zapiski podróżne. Ostatnio nigdzie nie byłam. Ostatnio, czyli od powrotu z March Break, czyli tydzień jakiś. Tydzień nigdzie nie byłam. Paweł właśnie wylądował z grupą w Denpassar na Bali, inni jeżdżą na nartach w Vail w Colorado, a jeszcze innych czeka dziś rejs po jeziorze Powell i niezwykły Kanion Antylopy w Arizonie. Nie będąc chwilowo w drodze robię wiosenne porządki i... planuję kolejną wyprawę.

Więcej

Granice

TipsZ cyklu: różne zapiski podróżne. Pierwszy raz za granicą byłam w wieku czterech lat, kiedy tata przeniósł mnie przez strumień, postawił na ziemi i powiedział „a teraz jesteśmy już w Czechosłowacji”. Z tej pierwszej, zagranicznej podróży, pamiętam tylko szum potoku i strach przed strażnikiem, który na pewno lada moment miałby się pojawić. Dziś nie ma już nie tylko Czechosłowacji – nie ma też granic w Europie, kolejek do odprawy paszportowej, łapówek i surowych celników.

Więcej

Strona 2 z 7