Znajdujesz się tutaj: Aktualności Prasa W stronę Morza...
 
 

W stronę Morza...

TipsZ cyklu: różne zapiski podróżne. Z wiosną zapachniało Morzem . Na festiwalowej scenie Arka Wlizło falami przelewają się szanty, Ontario wygląda jak wzburzony Bałtyk, a Jacek Reschke kusi w emailach wyprawą na Bora-Bora i Seszele. Wychowałam się w górach, do morza było zawsze albo za daleko albo nie po drodze. Któregoś lata, pod koniec mojej podstawówki, wybraliśmy się całą rodziną dużym fiatem na Hel. Czternaście godzin w upale, dziurawe drogi, na miejscu tłumy jak na Marszałkowskiej, kapryśna aura i zimna woda - a i tak nigdzie wędzone flądry i gofry, które pochłanialiśmy w niepoliczalnych ilościach, nie smakowały tak, jak tam. To były jedyne wakacje, które spędziliśmy wszyscy razem w szóstkę, w miejscu innym niż nasza górska chatka w Beskidzie Sądeckim.